ul. Myśliwiecka 4a, 00-459 Warszawa Sekretariat: (22) 745 10 90
Rezerwacje telefoniczne recepcja kortów: tel.: (22) 621 60 74

Pracują razem od ponad roku. Teraz zbierają coraz lepsze owoce wspólnego działania. Anna Hertel pod wodzą Marcina Bieńka właśnie odniosła największy sukces w juniorskiej karierze. Wygrała zmagania singlowe i deblowe podczas imprezy rangi Grade 2 w czeskim Pilźnie. Dzięki temu awansowała już na 60. lokatę w światowym rankingu.

Ania była najwyżej rozstawioną zawodniczką w Pilźnie i nie zawiodła.

To dla niej nie pierwsza taka sytuacja w ostatnim czasie. Tak było także podczas imprezy ITF Juniors w Bytomiu oraz w mistrzostwach Polski w Chorzowie. Ania dopiero poznaje, jakie dodatkowe wymagania stają przed turniejową jedynką. Wiedziałem, że jest w dobrej formie, lecz na tym poziomie decyduje dyspozycja dnia. Trzeba zatem było myśleć tylko o jednym meczu na raz. I to się udało znakomicie.

Były jakieś trudne momenty podczas czeskiego turnieju?

Praktycznie w każdym meczu Ania musiała wykazać się odpornością psychiczną. W 1. rundzie przegrywała już 3:5. W drugiej tez musiała „gonić” wynik. W ćwierćfinale miała kryzys w drugim secie. W półfinale czekał ją ciężki mentalnie mecz z koleżanką klubową, a więc Stefanią Rogozińską-Dzik. W finale po bardzo słabym początku odwróciła losy spotkania i wygrała w trzech setach.

Takie podwójny sukces wpłynie na pewność siebie Hertel?

Zdecydowanie tak. Oprócz pierwszego wygranego turnieju singlowego takiej rangi, zanotowała również bardzo wyraźny awans w rankingu, bo na 60. miejsce. Oba te czynniki powinny pozytywnie wpłynąć na jej kolejne występy.

Widać, że ze Stefanią grają coraz lepiej i w singlu i deblu. Taka wspólna rywalizacja dodatkowo pomaga im w poprawianiu formy?

Każda rywalizacja napędza dobre zawodniczki. Na pewno dobrze, że jest kilka tenisistek z Polski, które grają na najwyższym poziomie i powodują zwiększoną motywację u reszty.

Z jakich elementów w grze Ani jest Pan ostatnio najbardziej zadowolony i gdzie Hertel zrobiła największe postępy?

Koncentracja, realizowanie taktyki oraz trzymanie się własnego stylu gry. Kilka miesięcy temu Ania nie była w stanie grać równo z czołowymi zawodniczkami, ponieważ uciekała jej koncentracja. Aktualnie ten element wygląda bardzo dobrze i jest podstawą by osiągać korzystne wyniki.

Jakie teraz macie plany treningowe i startowe?

Przed nami tydzień treningów, po którym jest turniej w Austrii. Później przenosimy się do Szwajcarii oraz Rumunii by reprezentować Polskę na indywidualnych i drużynowych mistrzostwach Europy juniorek.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Sekretariat: (22) 745 10 90
ul. Myśliwiecka 4a, 00-459 Warszawa
Rezerwacje telefoniczne
recepcja kortów: tel. (22) 621 60 74
Facebook