ul. Myśliwiecka 4a, 00-459 Warszawa Sekretariat: (22) 745 10 90
Rezerwacje telefoniczne recepcja kortów: tel.: (22) 621 60 74
Michalski: wiedzieliśmy, że finał będzie najtrudniejszy

Od początku turnieju prezentowali się naprawdę dobrze i potwierdzili formę w finale. Daniel Michalski z KT Legia w parze z Marcinem Skowrońskim z Sinnet Club Warszawa wygrali rywalizację deblową podczas Copernicus Bowl 2017. Ten drugi zawodnik, który w tym roku ostatni sezon występuje jako junior obronił tytuł sprzed 12 miesięcy. Wtedy jego partnerem był Konrad Fryze z Returnu Radom.

W tegorocznym finale Michalski i Skowroński pokonali Ukraińca Oleksii Krutyka i Łotysza Robertsa Grinvaldsa 6:2, 0:6 i 10:1 w super tie-breaku.

– Można powiedzieć, że to był trochę taki damski wynik. Rzadko w męskim tenisie zdarza się, że jednego seta wygrywa się 6:2, a drugiego przegrywa do zera. No, a potem w super tie-breaku jeszcze wynik całkiem jednostronny. W drugiej partii zabrakło nam chyba koncentracji. Trochę także przeszkodziły nam pomyłki sędziego. Pogubiliśmy się. Na szczęście udało nam się wrócić do naszej normalnej gry w decydującej rozgrywce – komentował Skowroński.

– To był dla nas najtrudniejszy mecz w turnieju. W poprzednich spotkaniach na drodze do finału praktycznie nie traciliśmy swoich serwisów. Ale tego można było się spodziewać, bo to było starcie o zwycięstwo w imprezie. Trudno winić sędziego za błędy. Taki jest tenis. Czasem pomyłki są z różnych stron. Najważniejsze, że efekt końcowy jest zadowalający – dodawał 17-letni Michalski.

Pojedynek o turniejowy triumf rozgrywany był pod balonem.

– W nim gra jest szybsza. My dobrze serwujemy i wyglądało, że dla nas to może być nawet lepsza sytuacja. Jednak obawiałem się tego meczu, bo przecież cały turniej graliśmy na dworze. Zaprezentowaliśmy się jednak dobrze – mówił Skowroński, który rok temu triumfował w Copernicus Bowl razem z Konradem Fryze.

– Zobaczymy, że będziemy grać jeszcze z Danielem. To przecież nie był nasz pierwszy wspólny występ. Nie raz już wspólnie wygrywaliśmy spotkania. Ja w grudniu odchodzę z juniorskiego tenisa. Myślę, że na poziomie seniorskim też nam uda się wygrać coś w deblu. Dobrze nam się razem gra, więc czemu nie? – dodawał 18-letni Skowroński.

– To zwycięstwo na pewno mnie podbuduje, ale wiadomo, że singiel jest bardziej prestiżowy. Wiadomo, że skupiam się na grze pojedynczej, ale to mi może pomóc. Teraz mam dwa tygodnie przerwy, a potem lecę do Egiptu na dwa juniorskie turnieje. Seniorskie zmagania rozpocznę za mniej więcej rok – zapowiedział Michalski, który teraz jest najwyżej notowanym polskim juniorem.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Sekretariat: (22) 745 10 90
ul. Myśliwiecka 4a, 00-459 Warszawa
Rezerwacje telefoniczne
recepcja kortów: tel. (22) 621 60 74
Facebook