ul. Myśliwiecka 4a, 00-459 Warszawa Sekretariat: (22) 745 10 90
Rezerwacje telefoniczne recepcja kortów: tel.: (22) 621 60 74
Dublet naszych wspaniałych debli w turnieju Copernicus Bowl

To była dla naszych reprezentantów niezwykle udana sobota na kortach KT Legia przy Myśliwieckiej 4a. Stefania Rogozińska-Dzik i Martyna Kubka wygrały rywalizację dziewcząt, a Daniel Michalski z Marcinem Skowrońskim byli najlepsi wśród chłopców w finałach debla podczas turnieju ITF Juniors Copernicus Bowl. W singlu tytuły powędrowały do Mariam Dalakiszwili z Gruzji oraz Francuza Titouana Drogueta. To była czwarta edycja tej imprezy.

Piąty i ostatni dzień turnieju głównego rozpoczęły finały gry pojedynczej. Na korcie centralnym zobaczyliśmy Dalakiszwili oraz Mylene Halemai. Dość niespodziewanie, ale jak najbardziej zasłużenie spotkanie wygrała filigranowa gruzińska 15-latka. Od początku imprezy grała mocno i pewnie. Mimo niskiego wzrostu pokazała dużą siłę, zwrotność i świetne poruszenie się po korcie. Zwyciężyła 6:1, 6:2.

Równolegle rozgrywano finał chłopców. Tam o triumf zagrali półfinalista debla Droguet i Ukrainiec Oleksi Krutyk. Francuz miał problemy tylko na początku, gdy przegrywał 0:2. Potem kompletnie dominował na korcie. Widać było, że rywal fizycznie nie wytrzymał trudów turnieju. Titouan prezentował niezwykle urozmaicony tenis, jego grę oglądało się z przyjemności. Ostatecznie wygrał 6:3, 6:0.

Potem w imprezie, której sponsorem głównym była Grupa Lotos zaplanowano przerwę. Powód? Grających o tytuł w singlu Helemai i Krutyka czekały jeszcze finały zmagań podwójnych.

Niestety w tym czasie zaczęło bardzo mocno padać. Korty otwarte pokryły się wodą i szybko stało się jasne, że spotkania nie będą mogły zostać rozegrane w szybkim czasie. Zapadła zatem decyzja o przeniesieniu meczów pod balon.

W takich warunkach gra jest nieco inna, ale polskie pary nie miały z tym większych problemów.

Rogozińska-Dzik i Kubka spotkały się z Halemai oraz Greczynką Danai Petroula. Od początku Polki pokazały bardzo dobry tenis. Świetnie prezentowały się zwłaszcza przy swoim serwisie. Dobrze grały w każdym elemencie i pewnie wygrały 6:3, 6:0.

Na korcie obok Michalski i Skowroński znakomicie rozpoczęli starcie z Krutykiem i Łotyszem Robertsem Grinvaldsem. W pierwszej odsłonie dominowali i zwyciężyli 6:2. Druga partia miała dziwny przebieg. Kilka razy Polacy nie zgadzali się z decyzjami sędziego i to ich prawdopodobnie zgubiło. Zdekoncentrowani przegrali tę partię 0:6. Rozstrzygał super tie-break. A ten był prawdziwym popisem Polaków, którzy szybko objęli wysokie prowadzenie i ostatecznie zwyciężyli 10:1.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Sekretariat: (22) 745 10 90
ul. Myśliwiecka 4a, 00-459 Warszawa
Rezerwacje telefoniczne
recepcja kortów: tel. (22) 621 60 74
Facebook