ul. Myśliwiecka 4a, 00-459 Warszawa Sekretariat: (22) 745 10 90
Rezerwacje telefoniczne recepcja kortów: tel.: (22) 621 60 74

Przez trzy dni walczyły w czeskiej miejscowości Veska zawodniczki KT Legia. Iga Świątek, Anna Hertel i Stefania Rogozińska-Dzik jako członkinie reprezentacji Polski do lat 16 grały w finałach drużynowych mistrzostw Europy. Nasze zawodniczki pokazały się z naprawdę dobrej strony. W turnieju wygrały dwa z trzech meczów i ostatecznie zajęły wysokie, piąte miejsce. 


W imprezie wystartowało osiem najlepszych reprezentacji Starego Kontynentu w kategorii do lat 16., a więc w gronie kadetek. Polska kadra złożona tylko z zawodniczek naszego klubu nie była rozstawiona. Po losowaniu okazało się, że nasze zawodniczki w pierwszym spotkaniu zmierzą się z bardzo mocnymi Szwajcarkami.

To był kapitalny mecz. Polski zaprezentowały się ze świetnej strony. W pierwszym starciu coraz lepiej ostatnio grająca Stefania pokonała Leonie Kung 7:6 (5), 4:6, 7:6 (2). To było niesamowite, długie spotkanie o wielkiej dramaturgii. W najważniejszych momentach nerwy lepiej opanowała legionistka.

W drugim pojedynku Iga przegrała z Simoną Waltert 4:6, 3:6. O awansie do półfinału decydował zatem debel.

Tam Świątek i Hertel walczyły z całych sił z Kung i Waltert. Ostatecznie przegrały jednak 4:6, 1:6. Porażka nie oznaczała zakończenia imprezy.

Nasza drużyna od soboty rozpoczęła rywalizację o miejsca 5-8. Pierwszymi rywalkami były niezwykle mocne Ukrainki, które w ćwierćfinale przegrały z Rosjankami. Tutaj także o ostatecznym wyniku rozstrzygnął mecz gry podwójnej.

W pierwszym singlu drugi pojedynek na mistrzostwach wygrała Rogozińska-Dzik. Niespełna 15-letnia tenisistka po pięknym spotkaniu pokonała Wiktorję Petrenko 6:3, 6:3. W drugim mecz zaprezentowała się Hertel. Ania dzielnie walczyła z Wiktorią Demą, ale ostatecznie uległa 4:6, 1:6.

W deblu na korcie pojawiły się po stronie ukraińskiej Dema i Aleksandra Pisarjewa, a po polskiej Hertel i Świątek. To był popis legionistek. Rezultat 6:3, 6;1 mów wszystko. To zwycięstwo oznaczała, że w niedzielę nasz zespół stanął przed szansą wywalczenia piątego miejsca w czempionacie.

Ostatnimi rywalkami były Białorusinki.

Znowu mecz rozpoczęła Rogozińska-Dzik. Stefani zabrakło już nieco sił na trzecią wygraną singlową. Uległa 2:6, 2:6 Annie Kubarewej.

Potem na placu gry pojawiła się Świątek. Nowa zawodniczka naszego klubu wytrzymała presję. Iga wygrała z Ksenią Jersz 6:4, 6:3. Także i w tym spotkaniu o ostatecznym rozstrzygnięciu decydował zatem debel.

Ponownie zagrały w nim Hertel i Świątek. Po skutecznej grze pokonały Kubarewą i Jersz 7:5, 6:3. To oznaczało, że całe zawody reprezentacja Polski zakończyła na piątej pozycji.

Mistrzostwo Europy zdobyły największe faworytki, a więc Rosjanki, które w finale pokonały 2:1 Czeszki. Także tutaj decydował debel. Brąz wywalczyły Szwajcarki, a na czwartej pozycji turniej zakończyły Brytyjki.

 

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Sekretariat: (22) 745 10 90
ul. Myśliwiecka 4a, 00-459 Warszawa
Rezerwacje telefoniczne
recepcja kortów: tel. (22) 621 60 74
Facebook